Niepozorny, czarny, obdrapany. Tak było ‚przed’. Mały stolik miał jednak moim zdaniem potencjał ze względu na ciekawy kształt nóżek. A wgłębienie w blacie (może kiedyś była tam szyba?) aż prosiło się o wstawienie ceramicznej mozaiki.

Ponieważ nie chciałam całkowicie pokrywać czarnego koloru, postanowiłam pomalować go na bordowo i zrobić przetarcia, by wydobyć miejscami czarną farbę. Ceramiczna mozaika dostała kolory w dwóch rodzajach czerni (matowy i błyszczący) i ognistej czerwieni.

Aby uzyskać bordowy kolor widoczny na zdjęciu, zmieszałam w równych proporcjach dwie farby kredowe z palety Annie Sloan: Burgundy oraz Emperors Silk. Całość dwukrotnie pokryłam wodnym lakierem, a jasno szare fugi zaimpregnowałam.

Z efektu byłam bardzo zadowolona. Klientka również – bo stolik bardzo szybko znalazł nowy dom:)

 

 

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim z innymi: